Jak wynika z danych opublikowanych przez Spillemyndigheden, państwowego nadzorcę hazardu w Danii, duńscy gracze coraz chętniej korzystają z kasyn online działających na rodzimym rynku.
To właśnie dzięki kasynom internetowym sektor hazardowy w tym kraju odnotował w czerwcu zauważalny wzrost przychodu w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Lokomotywa duńskiego hazardu
Spillemyndigheden podaje, że w czerwcu bieżącego roku duńska branża hazardowa wygenerowała 513 milionów koron GGR (przychodu pomniejszonego o wypłacone wygrane).
Choć stanowiło to niemały, bo aż 13-procentowy spadek w porównaniu z majem, to jednak z roku na rok sektor ten mógł cieszyć się wzrostem przychodu całkowitego na poziomie 1,1 procent.
Największym powodem tej radości były kasyna internetowe, które przyniosły nieco ponad 238 milionów koron.
Było to o 8 procent więcej niż w 2022 roku.
Kwota ta stanowiła także aż 43,4 procent całego czerwcowego GGR. Na podium znalazły się również zakłady bukmacherskie (34,14 procent) oraz stacjonarne automaty do gier (17,21 procent).
Stawkę zamykały kasyna naziemne, które odpowiadały za zaledwie 5,25 procent przychodu tego sektora w czerwcu.
Weekend zaczyna się w kasynie
Przeciętny Duńczyk rocznie wydaje na hazard 2350 koron, czyli nieco ponad 1400 złotych.
Plasuje to ten kraj na 12. miejscu w Europie, a jednocześnie na ostatnim miejscu w tej kategorii pośród wszystkich krajów nordyckich.
Co ciekawe, z danych podanych przez Spillemyndigheden wynika również, że aż 20,6 procent wszystkich zakładów w duńskich kasynach online obstawianych jest w piątek.
My również uważamy, że nie ma to jak rozpocząć weekend od wizyty w ulubionym kasynie!